8 zabawnych (i zaskakująco logicznych!) błędów, które Polacy popełniają po hiszpańsku

Nauka hiszpańskiego to trochę jak pierwsza podróż do Barcelony. Jedziesz pewny, że ogarniesz, bo przecież to taki przyjazny język. A potem rzeczywistość robi ¡hola! i nagle widzisz drugą stronę lustra. To właśnie te momenty, małe psikusy językowe, sprawiają, że hiszpański wciąga, bawi i uczy szybciej niż myślisz. I uwierz, robi je prawie każdy Polak…ale spokojnie, po tym wpisie już Ty ich popełniać nie będziesz.

1. „Estoy embarazada”

Kasyk. Chcesz powiedzieć, że jesteś zakłopotany i przypadkiem ogłaszasz ciążę.

  • avergonzado/a czyli zawstydzony
  • embarazada czyli w ciąży

Hiszpański nie żartuje, ale wygląda tak, jakby czasem bardzo chciał.

2. Jabón vs jamón

Prawie identyczne dźwięki, dwa zupełnie różne znaczenia.

  • jabón czyli mydło
  • jamón czyli szynka

Wybór ma znaczenie. Zwłaszcza gdy jesteś w tapas barze.

3. „Te quiero”

Chcesz powiedzieć „lubię Cię”, a wychodzi pełne „kocham Cię”. Hiszpański jest emocjonalny i bezpośredni.

  • Me caes bien czyli lubię Cię
  • Te quiero czyli jesteś mi bliski

Warto wiedzieć, zanim rozmowa zrobi się zbyt romantyczna.

4. „Soy cansado”

Próbujesz powiedzieć, że jesteś zmęczony, a mówisz, że jesteś nudny.

  • Estoy cansado czyli jestem zmęczony
  • Soy cansado czyli jestem męczącą osobą

W hiszpańskim kim jesteś i jak się czujesz to dwa zupełnie różne światy.

5. ¡Hola! (czyli H, które nie istnieje)

Polacy kochają czytać wszystkie litery. Hiszpanie kochają je ignorować.

  • Hola wymawia się jak „ola”
  • Hielo jak „ielo”
  • Huevo jak „uewo”

Gdy to zrozumiesz, wymowa robi się lekka jak wakacje na Costa Brava.

6. Ser listo i estar listo

Dwa krótkie słowa i dwa kompletnie różne znaczenia.

  • Ser listo czyli być mądrym
  • Estar listo czyli być gotowym

Hiszpański potrafi zmienić sens szybciej niż wiatr na Teneryfie.

7. Me gusta

Polacy szukają polskiej logiki. Hiszpański ma swoją i jest cudownie przewrotna. Nie mówisz „ja lubię kawę”, tylko „kawa podoba się mnie”.

  • Me gusta el café czyli lubię kawę
  • Me gustan los libros czyli lubię książki

Poetyckie, prawda?

8. Ser i estar, czyli wielki hiszpański labirynt

Jedno polskie „jestem” i dwa hiszpańskie czasowniki. I oba są bardzo potrzebne.

  • estoy feliz czyli jestem szczęśliwy dzisiaj
  • soy feliz czyli jestem szczęśliwy w życiu

To właśnie magia hiszpańskiego. Emocje mają tu własną gramatykę.

Dlaczego te błędy są piękne?

Pokazują coś bardzo hiszpańskiego. Polacy naprawdę próbują mówić, a Hiszpanie kochają, gdy próbujesz. Najlepsza nauka dzieje się tam, gdzie jest lekko, zabawnie i z uśmiechem. W La Sonrisa uczymy z humorem, z logiką i z dużą dawką luzu. Chcesz mówić po hiszpańsku naturalnie i pewnie? Zapraszamy do La Sonrisa w Jaśle i Dębicy.
👉 www.lasonrisa.pl/formularz

Odwiedź nasze social media!